Dobre efekty po obozach językowach

Moja córka skończyła niedawno siedemnaście lat. Moim zdaniem jak na swój wiek jest bardzo dojrzałą dziewczyną. Zawsze dobrze się uczyła i bardzo ambitna. Jednak jakoś tak zawsze miała problem z językiem angielskim chociaż uczy się go od najmłodszych lat.

Wyjazd córki na obóz językowy

angielski w angliiWedług mnie oczywiście jest bardzo dobra. Jednak jej zdaniem tak wcale nie jest. Ona ma wobec siebie bardzo wysokie oczekiwania. Stwierdziłam, że na pewno zasłużyła na to żeby w tym roku pojechać na jakiś obóz językowy. Stwierdziłam, że najlepszy będzie angielski w anglii właśnie. Bo jednak chyba języka najlepiej jest się uczyć tam gdzie on obowiązuje. W biurze podróży, które znajduje się blisko mojej pracy był taki obóz w ofercie. Bardzo mnie to ucieszyło bo bałam się, że znalezienie czegoś odpowiedniego nie będzie takie proste. Ja mam zaufanie do tego biura podróży, które jest na rynku już wiele lat i znam wiele osób, które są zadowolone z jego usług. Cena za taki obóz trzytygodniowy była moim zdaniem przystępna. W każdym bądź razie byłam przygotowana na taką kwotę. Stwierdziłam, że zrobię córce niespodziankę tym wyjazdem. I dopiero gdy skończył się rok szkolny i przyszła do domu ze świadectwem dałam jej zaproszenie na obóz językowy. Chyba jeszcze nigdy nie widziałam jej aż tak szczęśliwej. Nie mogła uwierzyć w to, że jedzie do Anglii. Wiązała z tym wyjazdem naprawdę spore nadzieję na to, że jej angielski będzie lepszy.

Po powrocie mogę powiedzieć, że było to wszystko świetnie zorganizowane. A córka wróciła szczęśliwa. Zdobyła też bardzo dużo wiedzy. Uważa, że teraz jest dużo lepsza z języka i dużo chętniej mówi. Uważa, że spędziła naprawdę wspaniale ten czas i chętnie pojechała by tam jeszcze nie raz. Ja możliwe, że zgodzę się na to żeby w następne wakacje znów pojechała.