piec

Którą instalację grzewczą wybrać?

Budując dom jednym z największych dylematów jest to w jaki sposób będziemy ogrzewać swój kawałek podłogi. W dziedzinie dostępnych technologii mamy wybór dość ograniczony mimo pojawiania się nowych lub łączonych rozwiązań. Przede wszystkim wybór możemy zawęzić do trzech możliwości, jeśli chcemy się zdecydować na jedno źródło dostarczania ciepła.

Decydując się na instalację grzewczą możemy mieć nie mały ból głowy ze względu na ilość rozwiązań. Które jest zatem najlepsze?

piecMamy do wyboru piec grzewczy wolnostojący w tym piec na węgiel i piec na drewno, pompa ciepła powietrze woda, oraz energia słoneczna. W Polsce najpopularniejszym rozwiązaniem jest piec grzewczy na węgiel. Jest tak dlatego, że jest to zdecydowanie najtańszy sposób ocieplania domu, drewno jest nieco droższe i coraz ciężej dostępne, a pompy ciepła woda powietrze nie są jeszcze zbyt popularne. Energia ze źródeł ekologicznych w naszym klimacie to z kolei rozwiązanie nieco ryzykowne. Którą instalację najlepiej wybrać? Wszystko zależy od Twoich potrzeb. Jeśli cenisz sobie zasobność portfela to powinieneś zdecydowanie wybrać piec grzewczy na węgiel. Taki piec można już kupić za około 2 – 3 tysiące złotych. Będą to jednak proste urządzenia, których obsługa będzie mogła sprawiać problemy, a nawet doprowadzać do szewskiej pasji. Warto jest wydać nieco więcej pieniędzy na urządzenie zautomatyzowane, w większym stopniu samoregulujące swoją pracę, które nie wymaga naszej uwagi co kilka godzin. Są już piece z automatycznym dozownikiem węgla, dzięki czemu drzwiczki piecowe i ruszta belkowe nie będą już naszą zmorą. Niektóre piece możemy pozostawić same sobie nawet na trzy dni.

Drugim ciekawym rozwiązaniem jest pompa ciepła powietrze woda, jednak jej koszt, który mimo że szybko się zwraca, na początek może przerazić, gdyż sięga on około 25 tysięcy złotych. Odnawialne źródła energii w Polsce są dobrym rozwiązaniem, ale tylko na lato. Możemy kupić sobie kolektory słoneczne, ale raczej tylko jako alternatywne źródła energii.