reklama

Niebezpieczne reklamy

Marketing mamy w internecie i na ulicach. Znajdziemy go na wycieraczce przed naszymi drzwiami, znajdziemy również w skrzynce pocztowej. Albo jadąc samochodem.

Reklama może okazać się niezbyt bezpieczna

reklamaZ różnych źródeł i na różnych płaszczyznach egzystencji zalewa nas fala ogłoszeń i informacji o tych nowych produktach, takich nowych usługach, albo kolejnych niezwykłych promocjach. Reklama potrafi czasem ogłupiać i nie zawsze musi mówić prawdę. Kiedy wychodzimy z domu, najbardziej zwracają na siebie uwagę tablice reklamowe rozmieszczone gdzie się da. Najczęściej wielkie banery stoją przy poboczach ulic, niekiedy reklamując, czasem ostrzegając, albo nawet bawiąc. Niestety bardzo często jest to przestrzeń relatywnie odkryta – co za tym idzie – przy wystąpieniu ekstremalnych warunków atmosferycznych, automatycznie pojawia się zagrożenie, że taka wielka tablica zadziała nieco jak żagiel i najzwyczajniej w świecie… odleci. Widzieliśmy już takie sytuacje, głównie podczas relacji z uderzeń wielkich huraganów regularnie nawiedzających wybrzeża Ameryk. Wiatr sam w sobie jest zagrożeniem, ale bardziej niebezpieczne jest to, co porwie ze sobą, czyli zarazem to, co może zrzucić. Dlatego przy konstrukcji wszelkich konstrukcji stojących, takich jak przydrożne billboardy, których wielka powierzchnia może w warunkach silnego wiatru stać się powierzchnią nośną, muszą uwzględnić tego rodzaju okoliczności w projektowaniu fundamentów.

Czasami, na przykład w okolicach Inowrocławia, nie wygląda to za dobrze. Pełno jest tablic reklamowych wyglądających naprawdę licho. Rodzi to oczywiście pewien niepokój o bezpieczeństwo i powinno być regularnie kontrolowane.