Praktyczna strona tarasów wykonanych na pokładkach

 

Taras przydomowy, jest miejscem spotkań i odpoczynku. Powinien więc spełniać, nie tylko funkcje praktyczne ale i estetyczne. Ważne są szczegóły i to one nadaję uroku, całemu obrazowi. Możemy powiedzieć o wielkim szczęściu jakie nas spotkało, chodź na początku nie wyglądało to wcale tak dobrze.

Czy taras na podkładkach jest dobrym rozwiązaniem?

podkładki tarasoweNasz taras nie był stary. Gdy kupowaliśmy dom, taras był świeżo zbudowany i pięknie się prezentował. Niestety po upływie dwóch lat, płyty wyblakły a między łączami, zaczęły rosnąć chwasty. Zdaliśmy sobie sprawę, że taras nie był wykonany prawidłowo, po prostu miał podwyższyć wartość domu. Poważnie zastanawialiśmy się nad wyburzeniem, jednak koszty wybudowania nowego tarasu, okazały się przerastać nasz domowy budżet. Planowaliśmy długie wakacje i zdecydowaliśmy się przełożyć budowę na następny rok. Plan się zmienił, gdy odwiedził nas przyjaciel-budowlaniec. Sprawnym ruchem, podniósł jedną z płyt tarasowych. Wzbudziło to nasze zdziwienie, gdyż byliśmy przekonani, że taras jest murowany a płyty klejone. Okazało się, że płyty są podtrzymywane przez podkładki tarasowe. Nasz przyjaciel stwierdził, że wykonanie jest bardzo dobre, zabrakło tylko impregnacji i tych najważniejszych szczegółów, które upiększają nasze tarasy. Miał na myśli, oświetlenie, ozdoby i rośliny. Wszystko to, czego brakowało na naszym tarasie. Na kartce papieru, błyskawicznie wykonał kalkulację i stwierdził, że zrobi to nam w prezencie, na rocznicę ślubu. Odebrało nam mowę. W naszych głowach, ciągle była myśl, o wielkich kosztach budowy, a tu coś zupełnie za darmo. Krótko mówiąc, nasz przyjaciel wykonał taką pracę, że gdy pozwolił nam spojrzeć na efekt końcowy, to byliśmy przekonani, że jest to całkiem nowy taras.

Koszty całej inwestycji nie przekroczyły pięciuset złotych. Nasze wcześniejsze założenia, opiewały na sumę pięciu tysięcy złotych, zakładając jeszcze zmniejszenie tarasu. Nasz przyjaciel oczyścił i zaimpregnował płyty, rozprowadził instalację i podłączył piękne lampki tarasowe. Na koniec odnowił, starą drewnianą huśtawkę i jeszcze starszy stół ogrodowy, który również mieliśmy zamiar wyrzucić.