Zbyt realistyczne dokumenty dla kolekcjonerów

Ostatnimi czasy panuje moda na kupowanie w ramach prezentów oryginalnych dokumentów, imitujących na przykład legitymacje  studencką czy dowód osobisty. Część z nich to przedmioty mające powodować uśmiech- z zabawnymi wstawkami. Są jednak takie, które wywołały kontrowersje, gdyż łudząco przypominały oryginał.

Kolekcjonerskie legitymacje zbyt realistyczne?

realistyczna legitymacja studencka kolekcjonerskaFirmy, które zajmują się produkcją kolekcjonerskich dokumentów, musiały zmierzyć się z dużą presją i oskarżeniami o fałszerstwo. Młodzież zorientowawszy się, że realistyczna legitymacja studencka kolekcjonerska nie przez przypadek nazywana jest właśnie realistyczną, zaczęła wykorzystywać ten fakt na swoją korzyść. Dokument nie posiada co prawda ustawowych zabezpieczeń, ale rzadko kiedy np.  kontrolerzy w pociągach czy tramwajach dokładnie badają podany im do ręki dokument. Zazwyczaj jest to rzucenie okiem na zdjęcie i tyle. Stąd gadżety, przeznaczone dotychczas na prezent lub dla kolekcjonerów, stały się metodą na oszustwo. Największą cenę płacą producenci, którzy zostali dokładnie prześwietleni pod kątem ustawowych zapisów. Część z nich musiała zweryfikować formę dokumentów tak, aby informacja o ich przeznaczeniu była bardziej widoczna,  a różnice łatwe do rozpoznania. Nadal jednak zakup takiego gadżetu może być nietuzinkowym pomysłem na upominek. Zazwyczaj cieszy oko ciekawym wzorem lub bawi napisami.

Dokumenty, których przeznaczeniem miała być niewinna zabawa przy wymyślaniu prezentów, stały się z czasem niebezpieczne w świetle prawa. Firmy zajmujące się ich produkcją musiał wprowadzić zmiany pod kątem prawnym, tak, aby gadżet kolekcjonerski pozostawił swoje jedyne przeznaczenie. Pomijają to wszystko, jeżeli chcemy być oryginalni w kupnie upominków, warto pomyśleć o takim dokumencie na prezent.